-
niepokój
Wyczuwam go na długo przed. Jak zapowiedź śniegu w zapachu powietrza. Podskórnie, irracjonalnie, bez związku z czymkolwiek. Intuicyjnie niepokój pozwala mi trochę obłaskawić przyszłość, utrzymać się na powierzchni, trzymać głowę wysoko. Ochronić.
-
tak proste to jest
Niektórzy introwertycy mają tę przypadłość, że potrafią wybuchnąć płaczem bez powodu. Nadmiar bodźców, które odbierają i chłoną przez swoją cienką powłokę, jest tak silny, że nie potrafią dać im ujścia w inny sposób.…
-
w dzień gorącego lata
Tego lata chodzę wolniej. Chowam się w rozpalonych dniach i stronach czytanych do połowy. Odklejam się od tego, co na zewnątrz, skupiam w środku. Daję się wodzić chwilom na pokuszenie i widzieć rzeczywistość…
-
summer on you (za co lubię)
Lubię za pełne ulice, które żyją już czymś więcej niż pośpiechem i frustracją wystukaną na cztery klaksony i dwanaście przekleństw. Za festiwale i przeglądy, nocne mormoranda pod kolorowymi żarówkami. Za bluesowych grajków, którzy…
-
wizje
Bardzo roztropnie jest wątpić. | Voltaire Są rzeczy niezmienne. Jak nieumiarkowane umiłowanie do sukienek wszelakich. Oglądanie starych filmów w chorobie. Pisanie w myślach listów do paru osób z życia, z wiarą, że gdzieś…
-
wiosna
W ciepłe dni uciekamy na lody, które jemy na murku pod sklepem. Są tak duże, że ściekają nam strużkami po palcach i nadgarstkach. Środek rozweselający. Wieczorami włóczymy się po parkach i brzegach rzek.…
-
nie czekaj
p r z e m i j a n i e | miejsca – ludzie – słowa W centrum mojego miasta wyburzono 3 piętra kamienicy. To co zostało, to wysoki parter przykryty teraz szarą…
-
you should be dancing
Z perspektywy 20 lat scena wygląda na zdecydowanie mniejszą, ale kulisy nadal pachną tak samo. To zapach starych desek i kurzu. Potu, zerwanych ścięgien i ekscytacji. Zapach energii unoszącej się pod sam dach,…
-
Oh Santa!
Mój Święty Najdroższy! Powiem Ci, że mi zaimponowałeś. Ja wiem, że mój zeszłoroczny list do Ciebie entuzjazmem nie pałał, ale widzę, że czytałeś między wierszami. Jestem wdzięczna. Było super. Niestety w tym roku…
-
gołębi puch
Czekam na śnieg. Taki pierwszy, delikatny. Na pierwszą warstwę błyszczącego szronu na źdźbłach trawy i siatkach ogrodzeń. Na jego świeży zapach w powietrzu, to jak skrzypi pod nogami, jak topi się na moich…