-
summer on you (za co lubię)
Lubię za pełne ulice, które żyją już czymś więcej niż pośpiechem i frustracją wystukaną na cztery klaksony i dwanaście przekleństw. Za festiwale i przeglądy, nocne mormoranda pod kolorowymi żarówkami. Za bluesowych grajków, którzy…
-
ribbons undone
Lubię życie matki. Składanie kanapek bladym świtem, chowanie liścików do plecaka, szukanie zaginionej skarpetki. Lubię odnajdywać śpiącą twarz rano w pościeli i budzić gładząc po płatku ucha, gestem – bardziej lub mniej podświadomie…
-
i must have lost it on the wind
p o w r o t y Gdy miałam 10 lat, wszystkie swoje lęki zapisywałam na fragmentach kartek wydzieranych z zeszytów w kratkę. Potem składałam te kartki w małe kwadraty i przewiązywałam muliną.…
-
wiosna
W ciepłe dni uciekamy na lody, które jemy na murku pod sklepem. Są tak duże, że ściekają nam strużkami po palcach i nadgarstkach. Środek rozweselający. Wieczorami włóczymy się po parkach i brzegach rzek.…
-
nie czekaj
p r z e m i j a n i e | miejsca – ludzie – słowa W centrum mojego miasta wyburzono 3 piętra kamienicy. To co zostało, to wysoki parter przykryty teraz szarą…
-
gołębi puch
Czekam na śnieg. Taki pierwszy, delikatny. Na pierwszą warstwę błyszczącego szronu na źdźbłach trawy i siatkach ogrodzeń. Na jego świeży zapach w powietrzu, to jak skrzypi pod nogami, jak topi się na moich…
-
co tam?
Szkolny plecak niedbale porzucony w przedpokoju. Kromka chleba dzielona na pół, trzymająca w objęciach ser i rukolę. Apaszka na szyi zawiązana znów nie tak, jak na szyjach mijanych kobiet. Trampki wrzucone do pudła.…
-
jak na lotni
W połowie sierpnia powietrze wieje chłodem, a popołudniowe słońce błyszczy, jak garść miedziaków trzymana w dłoni. W torebce, wraz grubszym swetrem, noszę niezgodę na koniec lata i zamykanie mnie w mentalnych szufladach pachnących…
-
następna stacja
Bildungsroman to taki gatunek, w którym główny i dość młody bohater, dowiaduje się prawdy o mechanizmach rządzących ludźmi, światem i ich wzajemnymi relacjami. Chwilę potem traci złudzenia, nazywa rzeczy po imieniu i odkłada…
-
lato
Wiesz, czym jest dla mnie sens? Dłonią M-ki wplątaną w moją dłoń. Równym krokiem na szlaku. Ufnym i spokojnym spojrzeniem. Radością i każdą inną, autentyczną emocją. Najlepsze wakacje to te, które pachną latem,…