-
paperback writer
W “Rzeczach ulubionych” Anny Gacek z Katarzyną Bondą pada stwierdzenie, że aby wychodzić ze swoją twórczością (tu w domyśle z pisaniem) do innych (w jakiejkolwiek formie), trzeba jednak mieć w sobie pewność ocierającą…
-
butterflies and hurricanes
W dniu dziecka wjechałyśmy rowerami prosto w bujne ramiona lasu. Mocny zapach akacji robił się na naszych twarzach i już wiedziałyśmy, że jest lato. A każde lato jest po prostu nasze.
-
this is my december
To uczucie kiełkowało subtelnie. Krok po kroku z sympatii rosło w ukochanie. I pewnego dnia już było zupełnie jasne, że to nie wrzesień jest moim ulubionym miesiącem, a grudzień.
-
can’t stop the feeling
Rozkleiłam powieki i od razu poczułam go w nozdrzach i na podniebieniu. Uśmiechnęłam się lekko i zsunęlam stopy na ziemię, probując trafić nimi w klapki. Rozjerzałam się. W półmroku widać było jak lekko…
-
serendipity w sierpniu
Szłyśmy z W czerwonym szlakiem. Słońce mocno paliło, powietrze pachniało zbożem, a ja dzieliłam się swoimi wątpliwościami co do serendipity monthly. Główną obawą, którą się podzieliłam, było to, że pomyślicie, że ja tylko siedzę przed…
-
hoppípolla
Siedząc na skraju lata i krawężnika wyciągamy przed siebie nogi, by złapać na nie jeszcze kilka promieni. Tym razem lody mają smak bananowy. I kiedy tak siedzimy razem na tym krawężniku i patrzę…
-
melodia ulotna
Yugen, to taki emocjonalny stan, gdy świadomość wszystkiego, czego doświadczasz jest tak silna, że nie potrafisz jej nazwać. To japońskie pojęcie estetyczne, opisujące to, co trudne do uchwycenia w słowach, to, co niedopowiedziane,…
-
sweetest devotion
Maje bardzo łatwo jest kochać. Choćby za zapach bzu i konwalie. Cieplejsze słońce i wydarzenia kulturalne. Za światło, które wypełnia większość dnia i powietrze, które po deszczu jest nieco lżejsze. Za to, że…
-
groove is in the heart
Do wiosny zostało 24 dni. Las pod domem wypaca z ziemi zimę i pachnie zapowiedzią wiosny. W krzakach puste gniazda czekają aż się wypełni. I ja też czekam, aż przebiję się, jak źdźbło…
-
coda (#serendipities)
„Przyszedł ten dzień, kiedy ryzyko trwania w pąku było bardziej bolesne niż ryzyko zakwitnięcia” | Anais Nin Pękaty kubek co chwila uzupełniam herbatą z cytryną…