-
no more drama
Ciepło na twarzy od promienia, które rozłożyło się plackiem na moim policzku, zaraz potem, gdy prześlizgnęło się przez niezasłoniętą roletę, wybudziło mnie ze snu, którego jakby nie było wcale. Przeciągnęłam się, otworzyłam oczy…
-
zwykłe czary wieją
Okazało się, że wzór na moje dobre samopoczucie i uśmiech od ucha do ucha jest banalnie prosty. Wystarczy słońce na twarzy, ciepły wiatr biegający pomiędzy moimi włosami, gdy idę w rytm własnego soundtracku,…
-
moje miasto
Ktoś postronny mógłby powiedzieć, że zachowuję się jak stereotypowa wiejska baba, co to wisi przez okno i gapi się zachłannie na to wszystko, co dzieje się za nim. Ale to nie moja ciekawość,…
-
yesterdays
Nie był to najlepszy koncert, na jakim byłam. Nie przeżywałam go tak bardzo, jak tego sprzed sześciu lat. Bo wtedy zmaterializował mi się i był na wyciągnięcie ręki człowiek z nastoletniej krainy Bravo…
-
happy
W środę około godziny czternastej stałam w centrum miasta z wielkim szumem w głowie, próbując wytłumaczyć sobie, co tak właściwie przed chwilą się stało. Złożyłam jeden krzywy podpis, pod jednym dokumentem i tym…
-
something stupid
Z przerażeniem patrzę, jak stopniowo czerwoną adnotacją zapełniają się kartki w kalendarzu na koniec kwietnia i cały maj. Jutro o 8:30 postawię swoją czarną nie_szpilkę – choć ten obcas dla mnie niczym szpila…