-
mixed up world
Był rok 2002 i szłam złożyć papiery na drugi kierunek studiów. Niektórzy pukali się w czoło, no bo po co mi ten drugi kierunek, czemu chcę studiować dwa jednocześnie, a jeśli już naprawdę…
-
happy
W środę około godziny czternastej stałam w centrum miasta z wielkim szumem w głowie, próbując wytłumaczyć sobie, co tak właściwie przed chwilą się stało. Złożyłam jeden krzywy podpis, pod jednym dokumentem i tym…
-
in my place
Wszyscy ci, którzy, mniej lub bardziej naukowo, rozprawiają na temat sensu życia, mówią, że trzeba znaleźć w nim swoje miejsce. I nie traktują tego miejsca dosłownie, to nie jest coś, co można określić…
-
greased lightning
Centrum miasta idę w sukience jakby_biznesowej i w sportowych sandałach. Biznes biznesem, ale na drodze i w samochodzie musi mi być wygodnie. Oczywiście było mi tak wygodnie, że jakby_biznesowe buty całe spotkanie spędziły…
-
varsovie
Wita mnie ściana deszczu. Parę dni temu powitał skwar. Parę dni temu chciałam tam być, teraz byłam zbyt zmęczona, by myśleć o tym, czego chcę. Parę dni temu leżałam na trawie i słuchałam…
-
something stupid
Z przerażeniem patrzę, jak stopniowo czerwoną adnotacją zapełniają się kartki w kalendarzu na koniec kwietnia i cały maj. Jutro o 8:30 postawię swoją czarną nie_szpilkę – choć ten obcas dla mnie niczym szpila…