Blog
-
missing every moment
Pomimo iż Nika przestrzegała mnie, abym w żadnym wypadku nie zaczęła rozmyślać nad tym, czego związanego z osadą mogłoby mi brakować, to było to jednak silniejsze ode mnie. I choć nie są…
-
erase and rewind
Pustoszeją półki, znikają obrazy i zdjęcia ze ścian. Raz po raz, chwila po chwili. Coraz mniej kartonów leży na podłodze. I nagle nie ma już nic. Jakby nic się nigdy nie zdarzyło. Tylko…
-
help
Zaraz po tym, jak się wypakowałam po powrocie z lepianki, doszło do mnie, że muszę zacząć się znów pakować. Że za dwa lata będę się przeprowadzać do własnego mieszkania to wiedziałam. Wiedziałam też,…
-
good vibrations
Nieważne, jak bardzo jest poplątane, bądź nie, moje codzienne życie. Nieważne, czy jesteśmy tu w trzy, czy w osiem osób. Nieważne są daty w kalendarzu i wskazówki na tarczy zegara. Nieważne, czy z…
-
chaos in motion
Coś, co w czasach dzieciństwa wydawało mi się czystym absurdem, czymś zupełnie nie do pojęcia, bardzo dogłębnie zrozumiałam jakieś dwa lata temu. Jako dziecko zupełnie nie rozumiałam niezbyt dobrej energii krążącej nad głowami…
-
summer in the city
Uwielbiam miasto latem. A im bardziej jest upalnie, tym mocniej uwielbiam. Najbardziej działają na mnie drobiazgi. Opryskujące mnie lekko krople wody z fontanny przy nieczynnym dworcu, którą mijam w drodze na parking. Zieleń…
-
summer nights
Wieczorem pod moim domem powietrze pachnie śliwkami i świeżo skoszonym zbożem. Lato rozgościło się na dobre. Smakuje każdym warzywem i owocem, pachnie i dźwięczy. Tak, jak powinno. Dzieci tradycyjnie zjechały na wieś, do…
-
półśrodki nie
Choć staram się z całych sił niczym nie zdradzić, przegrywam na całej linii. W każdym moim słabym uśmiechu widać wysiłek, jaki w niego wkładam. Każde moje spojrzenie, choćby najbardziej neutralne, wysyła wiązkę zniecierpliwienia…
-
ballad of a thin man
– Ojej, jaka ty chuda jesteś! Do pewnego czasu nie robiło już na mnie wrażenia. Głównie dlatego, że słyszę to od dwudziestu lat. Byłam określana jako patyczak, szkapa, zapałka. Babcia załamywała ręce nad…
-
babskie gadanie
Kupiłam sobie krem pod oczy. Nie, żebym potrzebowała. Zakupiłam go czysto profilaktycznie, bo może powinnam już zacząć używać, żeby za 20 lat nie pluć sobie w brodę, że tego nie robiłam.