Blog
-
high on a mountain top
Góry mają smak pierogów z jagodami. Pachną powietrzem rozbijającym się na policzkach. W górach nikt niczego nie udaje. Ani przed innymi, a tym bardziej przed sobą. W górach jesteś najlepszą wersją siebie, bo…
-
estranged
Znowu przyszło lato i koniec szkoły. M-ka zatrzasnęła świadectwo i zeszyty w szufladach biurka i pomalowała każdy paznokieć na inny kolor. Ja nie mogę się zdecydować, którą z kwiecistych sukienek ubrać następnego dnia.…
-
inside the lines
– Co słychać? – W zasadzie, to niewiele – odpowiadam i czuję, że kłamię. Obiektywnie niewiele: chodzę do pracy, wracam do domu, robię zakupy, spędzam czas z M-ką, oglądam seriale, rozmawiam ze…
-
be still, my soul
Składam się z małych chwil. Z zapachu żywicy, mroźnego powietrza od resztek śniegu leżącego w górach. Składam się głębokiego oddechu, aż do pępka, na szczycie. Składam się z widoku rzepakowych pól i szybkiej…
-
our corner of the universe
M-ka przemierza już sama cały dziedziniec szkolny, robiąc co chwila obrót i machając w moją stronę. Dobrze znam swoje geny w niej zatopione, dlatego wiem, że w tych chwilach czuje się niezwykle dorośle…
-
o’oh
To musiał być maj, bo ulice pachniały bzem. Było bardzo ciepło, godzina popołudniowa. Siedziałam na schodach kamienicy trochę jakby w Bostonie, trochę jakby bliżej Gdańska, pod moimi ukochanymi dachami, jakby z Paryża. A…
-
no more drama
Ciepło na twarzy od promienia, które rozłożyło się plackiem na moim policzku, zaraz potem, gdy prześlizgnęło się przez niezasłoniętą roletę, wybudziło mnie ze snu, którego jakby nie było wcale. Przeciągnęłam się, otworzyłam oczy…
-
zwykłe czary wieją
Okazało się, że wzór na moje dobre samopoczucie i uśmiech od ucha do ucha jest banalnie prosty. Wystarczy słońce na twarzy, ciepły wiatr biegający pomiędzy moimi włosami, gdy idę w rytm własnego soundtracku,…
-
big big world
Stoję w korytarzu i czekam zupełnie ignorując zaciekawione spojrzenia tych, co mnie mijają. Specjalnie stanęłam na samym końcu komunikacyjnego szlaku, właśnie po to, aby nikt mnie nie mijał. Nie wzięłam jednak pod uwagę,…
-
wyjątkowo zwyczajnie
– Jednak wszystko zależy od kontekstu – Powiedział M. stając przy moim biurku z kolejnym kawałkiem ciasta, podczas gdy ja wrzucałam swoje rzeczy do pudełka po papierze ksero – Bo normalnie, to byłoby…